Media śmieciowe – ewolucja czy regres informacji

W świecie mediów i informacji można zaobserwować pewien niepokojący trend. Coraz więcej mediów zamiast zajmować się ważnymi wiadomościami podaje coraz więcej informacji śmieciowych. O dziwo serwisy te cieszą się coraz większą popularnością. Wiadomości podawane przez te media – nazywane niejednokrotnie serwisami plotkarskimi – są bardzo specyficzne. Dziennikarze pracujący dla gazet, telewizji czy portali plotkarskich często pracują na granicy prawa. Przekupstwa, manipulacje czy po prostu kłamstwa to najczęściej wykorzystywane sposoby zdobycia tematu do kolejnej plotki. Nierzadko zdarza się, że informacje podawane przez te serwisy naruszają dobre imię czy prywatność podmiotu informacji. Sposób podawania tych rewelacji oraz zdjęcia obrazujące daną informację także pozostawiają wiele do życzenia. Są to teksty wysoce subiektywne, nierzadko oskarżycielskie, bazujące na najniższych uczuciach potencjalnego odbiorcy, mające na celu jedynie wywołać sensację. Często takie gorące tematy krzywdzą opisywaną osobę lub naruszają jej prywatność, robiąc gorący temat na przykład z czyichś rozterek sercowych, kłopotów rodzinnych, choroby czy też osobistych tragedii.

Telewizja publiczna wróg czy sprzymierzeniec?

W ostatnim czasie coraz więcej mówi się o telewizji publicznej. Wiele osób zaczyna postrzegać ja jako zło konieczne. Również bardzo liczna grupa osób twierdzi, że telewizja publiczna stała się bardzo stronnicza i działa na zlecenie jednej osoby. Jaka jest prawda? Trudno wyrokować. Nie mniej z łatwością daje się zauważyć jej poparcie dla jednego ugrupowania politycznego. Wielu osobom takie zachowanie przeszkadza. Bowiem w zamyśle telewizja publiczna miała być medium obiektywnym, które nie popiera żadnej ze stron. Niestety życie zweryfikowało to postanowienie.  A my jesteśmy świadkami ciągle toczącej się wojny pomiędzy najróżniejszymi stronami. Co oczywiście jest bardzo meczące i zmuszające do zmiany kanału na inny. Tracą na tym przede wszystkim reklamodawcy czy stowarzyszenia proszące o pomoc. Skoro wykorzystują telewizję publiczna jako miejsce, w którym informują o swoich planach i zamierzeniach bardzo często nie trafiają do odpowiedniej grupy odbiorców. A tym samym nie uzyskują tak bardzo potrzebnej im pomocy i wsparcia.

Wiadomości czasem za daleko wypływają

Media pochłaniają mnóstwo czasu szczególnie młodym ludziom. Ci, przed komputerem, telewizorem, czy też innymi wynalazkami potrafią przesiadywać nawet kilka godzin dziennie. Dzieję się tak przede wszystkim przez ciekawość, każdy chce wiedzieć co jest popularne na świecie, nie stać w tyle a być na bieżąco. Jest to zrozumiałe, ale bez przesady. Warto się zastanowić nad swoim zachowaniem, korzystniej jest pochłaniać informację będąc uczestnikiem, a nie narażać się na niekorzystny wpływ nowoczesności względem oczu. Taka jest prawda, czasem lepiej wiedzieć mniej, szczególnie teraz kiedy świat nie budzi wielkiego zaufania. Warto, aby opiekunowie uważali na swoje pociechy, obserwowali, wyznaczali czas w towarzystwie mediów. Naprawdę to nie są żarty, o niektórych sytuacjach dzieci nie powinny wiedzieć. Chociażby na tematy intymne, już naprawdę bardzo mały szkrab potrafi pytać o kwestię tego rodzaju, wiadomo, że to wszystko z pobieranych informacji. Na wszystko przyjdzie czas jeśli będzie się uważało na nowoczesne zagrożenia.

Wiek XX i dynamiczny rozwój mediów

Jeszcze przed kilkoma wiekami nie mieliśmy do czynienia z tymi samymi mediami, co dzisiaj. Na pewno nie było globalnej sieci, która pojawiła się w zasadzie dopiero w połowie XX wieku, istniała natomiast prasa, radio oraz telewizja, ale też te mass media nie działały na tak szeroką skalę jak dzisiaj. Na pewno dynamiczny rozwój środków masowego przekazu został zapoczątkowany przez rewolucję techniczną, dzięki której zaczęły być wprowadzane nowe oraz innowacyjne rozwiązania. Rozwój prasy przyspieszył też wcześniej wynalazek druku, który miał dla nas ogromne znaczenie. Dzisiaj również Internet jest uważany za dynamicznie rozwijający się środek masowego przekazu, bowiem dzięki niemu możemy dowiadywać się o najświeższych informacjach pochodzących z kraju czy ze świata. Co więcej, globalna sieć dla wielu osób jest specyficznym oknem na świat, o czym również nie powinniśmy zapominać. W sieci możemy ponadto dzisiaj znaleźć wiele różnych interesujących nas informacji czy wiadomości, w zasadzie na każdy temat.

Zaleca się uwagę na media

Przedsiębiorstwa zazwyczaj korzystaj z nowoczesności. Chodzi tu miedzy innymi o reklamy, dzięki którym jest o wiele większe zainteresowanie różnego rodzaju produktami. Należy jednak mieć świadomość, że teraźniejsze czasy mimo takiej wygody są przede wszystkim ogromnym niebezpieczeństwem. Weźmy takie zakupy, które społeczeństwo robi praktycznie każdego dnia. Funkcja codzienna, pokusy rosną właśnie przez media. Wystarczy włączyć telewizor, aby pobrać ogromną ilość wiadomości, niekiedy tak dużo, że aż w głowie się miesza. Młodzi ludzi zazwyczaj nie zdają sobie sprawy jaka to wielka manipulacja, wszystko ma jeden cel, zarobienie pieniądza. Cokolwiek by to nie było, zawsze zaleca się zwracać szczególną uwagę na jakość, może to być właśnie za pośrednictwem techniki. Internet, idealny przekaźnik. Pomaga otworzyć oczy, uświadomić, przecież dzięki temu wiemy co się dzieję dookoła nas. Media na pewno są niebezpieczeństwem, lecz tylko wtedy kiedy człowiek nie uważa na jego ingerencję, nie zauważa minusów. Jeśli jest świadomy, może bez żadnych ograniczeń z nich korzystać i cieszyć się z tego, że funkcjonuję w takich czasach.

Dlaczego media przedstawiają cały czas negatywne informacje?

Czy zdarza ci się mieć wrażenie po przejrzeniu kilku informacji znalezionych w popularnych mediach, że faktycznie nic dobrego się na świecie nie dzieje. Ciągle tylko zamachy, morderstwa oraz wielkie tragedie. Coraz więcej racjonalnie myślących osób zaczyna zauważać ten problem występujący w mediach i bezwzględnie zaczyna z nim walczyć. Taka sytuacja istnieje praktycznie od początku istnienia świata wiadomości. Nie wiadomo do końca, dlaczego ludzi pociągają właśnie tragedie innych. Widocznie lubimy w cieple własnego mieszkania czuć, że z nami wszystko w porządku, a innym dzieje się źle. W każdym razie jest to bardzo groźna sytuacja dla przeciętnego odbiorcy, który przecież przez takiego typu wiadomości czuje się od świata po prostu odrealniony i myśli, że wszystko jest na świecie nie tak. Okazuje się jednak, że dzieje się wszędzie także wiele dobra, które jest przez największe stacje niezauważane z prostej przyczyny. Wszystko co dobre i piękne jest nudne, a w mediach nuda po prostu nie istnieje. Musi się coś dziać, najlepiej właśnie, aby były to tragedie, morderstwa i innego tego typu rzeczy. Wtedy są zyski z reklam, a media mogą się pochwalić większą oglądalnością.

Tytuły wiadomości przerażają

Praktycznie każdy człowiek codziennie ma do czynienia przynajmniej z jedną informacją dotyczącą sytuacji panującej we współczesnym świecie. Tytuły takich wiadomości mogą jednak doprowadzić największego twardziela na skraj załamania nerwowego. Wykrzykniki i obraźliwe tytuły po prostu zniechęcają do dalszego czytania. Takim stylem charakteryzowały się zazwyczaj typowe brukowce, jednak internet sprawił, że coraz częściej można spotkać tego typu tytuły nawet w normalnych wydawać by się mogło gazetach sieciowych. Okazuje się, że jest to pewnego rodzaju filozofia współczesnego dziennikarstwa, które bardziej niż na przekazywanie informacji nastawia się na szokowanie swojej publiczności. Niecodzienne tytuły na dłuższą metę nie są jednak sposobem na odniesienie sukcesu, a jedynie zniechęcają użytkowników do odwiedzin. Redaktorzy gazet myślą jednak często bardzo krótkoterminowo i nastawiają się jedynie na szybki zysk z reklam, który stopniowo zanika im więcej ludzi zaczyna być świadomych takiego stanu rzeczy. Tytuły wiadomości powinny jednak eksponować wartościową treść, która powinna być maksymalnie profesjonalnie skonstruowana. Na tym przecież polega uczciwe dziennikarstwo.

Media – źródła wiadomości o świecie

Wiadomości na temat wydarzeń jakie rozgrywają się w naszym kraju i na świcie możemy czerpać z kilku źródeł. Źródła te nazywamy mediami ponieważ służą one jako pośrednicy w przenoszeniu treści informacyjnych. Na rynku mediów cały czas trwa rywalizacja o to, kto szybciej zdobędzie i poda do publicznej wiadomości najbardziej aktualny rejestr wydarzeń. Media zatrudniają dziennikarzy, którzy specjalizują się w wyszukiwaniu „newsów” informacyjnych a także takich, którzy dobrowolnie biorą udział w jakimś wydarzeniu bądź konflikcie. Tacy dziennikarze udają się w różne miejsca świata gdzie trwa konflikt zbrojny bądź gdzie łamane są prawa człowieka i na bieżąco przeprowadzają relacje, którą w dalszej kolejności otrzymują media i przekazują je odbiorcy. Informacji bezpośrednich nie podaje się zwykle do publicznej wiadomości bez wstępnej obróbki. W czasach PRL-u istniała instytucja zajmująca się cenzurowaniem pewnych treści, teraz odpowiednie przepisy regulują jakie treśli są nieodpowiednie do publicznego udostępniania.

Kto kreuje obraz świata

Ciekawe pytanie tytułowe ma bardzo łatwą odpowiedź. Obraz współczesnego świata kreują media każdego rodzaju, głównie gazety, telewizja i internet. Telewizja jest niestety najmniej niezależnym medium, a jej wpływ jest bardzo widoczny w społeczeństwie, które w większości spędza swój wolny czas przed czarnym pudłem chłonąc niebywale interesujące informacje. To właśnie obraz świata kreowany przez media jest w przeważającej części naszym udziałem. Myślimy w wielu przypadkach tak jak chcą media. Jedynie internet można uznać za jako takie niezależnie źródło informacji, chociaż też niedoskonałe. Największe stacje wpływają na naszą świadomość i należy o tym pamiętać zachłannie przeglądając informacje. Nie ma jednak nic gorszego jak bezmyślność w ich analizowaniu. Każdy człowiek powinien wybrać sobie najbardziej wartościowe jego zdaniem źródła wiadomości i codziennie tylko je przeglądać. To może pomóc uniknąć wielu nieprzyjemnych emocji powiązanych z negatywnym kreowaniem rzeczywistości przez media czy gazety. Dziennikarze współcześnie nastawiają się głównie na szokujące tematy, które niewiele mają wspólnego z rzeczywistością i prawdziwym życiem ludzi.

Najważniejsze funkcje oraz rodzaje reklamy

Reklama pojawiała się już w epoce starożytności, kiedy to na karczmach oraz zajazdach wieszano różnego rodzaju szyldy oraz informacje, mające na celu zachęcanie klientów do korzystania z oferty właśnie danego lokalu. Na pewno początkowo reklama nie miała aż tylu funkcji co dzisiaj, nie wiedziano również najprawdopodobniej o jej różnorodnych rodzajach. Każda reklama ma na celu przede wszystkim informowanie klientów o danych produktach czy usługach, a co więcej, ma ona również za zadanie wzbudzanie zainteresowania właśnie danymi produktami czy usługami. Reklama więc na pewno musi być przede wszystkim atrakcyjnie oraz ciekawie zaprojektowano, niejednokrotnie również wykorzystywano sposoby polegające na zaskakiwaniu klienta. Poza typową reklamą, która dobrze jest nam znana z prasy, radia czy z telewizji, mamy jednak również na przykład dość ważną reklamę społeczną, która ma na celu kształtowanie odpowiednich postaw społecznych. Takie kampanie już dość często były przeprowadzane również w naszym kraju.

POSTULATY POD ADRESEM TELEWIZYJNEGO EKRANU MŁODYCH

Tak więc postulowany przez respondentów profil TEM-u rysował się jako’program, w którym obok bezspornie dużej liczby różnych p02ycji typu rozrywkowego, poczesne miejsce zajęłyby tzw. problemy młodzie­żowe, dotyczące specyficznej społecznej sytuacji młodych ludzi i relacji, jakie zachodzą w obrębie różnych grup społecznych między nimi a poko­leniem dorosłych (na przykład w rodzinie, szkole, w zespołach pracy) oraz pogłębiona informacja na temat współczesnego świata.Respondenci usytuowani w roli współredaktorów TEM-u formułowali przede wszystkim postulaty dotyczące zawartości treściowej magazynu, niewiele uwagi poświęcając dezyderatom formalnym. Postulaty te są konsekwencją uprzednio zadeklarowanych zainteresowań i preferencji.

WYSOKI STOPIEŃ ZAINTERESOWANIA

Wręcz zaskakujący jest wysoki stopień zainteresowania pierwszą grupą problemów, dotyczącą spraw i konfliktów międzypokoleniowych, w sto­sunku do wszystkich innych nurtujących respondentów pytań. Mimo ograniczonych możliwości przeprowadzenia analizy korelacyjnej ze wzglę­du na małą liczebność poszczególnych kategorii społecznych responden­tów warto zasygnalizować, że zainteresowanie tymi kwestiami maleje w następującej kolejności: uczniowie liceów, młodzi robotnicy, uczniowie techników i wreszcie młodzi mieszkańcy wsi. Wagę tej problematyki podkreśla dodatkowo wiele mniejsze zainte­resowanie okazywane stosunkom wewnątrzpokoleniowym czy to w płasz­czyźnie różnic płci, czy też wewnątrz grup koleżeńskich. Część respondentów liczy­ła także, na to, że w TEM-ie znajdzie się miejsce dla aktualnego, a zara­zem możliwie wszechstronnego przeglądu wydarzeń międzynarodowych.

MŁODZIEŻOWE PROBLEMY

Zastanawiająca jest znaczna przewaga pytań dotyczących tzw. pro­blemów młodzieżowych, jakie nurtowały młodych respondentów. Obok nich warto tylko jeszcze odnotować zainteresowanie sytuacją polityczną w świecie, ciekawość rozpoznania aktualnych problemów międzynarodo­wych. Pora wreszcie przedstawić, co kryje się za dość enigmatyczną grupą problemów „młodzieżowych”, o których wiadomo tylko tyle, że wiążą się z aktualną sytuacją życiową osób mieszczących się w określonym prze­dziale wieku i na tej zasadzie nazywanych „młodzieżą”.A oto lista spraw i problemów wymienionych przez respondentów*: Stosunki i konflikty międzypokoleniowe — np. brak zaufania, niemożność wzajemnego zrozumienia, krzywdząca i permanentna krytyka ze strony starszych, trudny do zniesienia dydaktyzm poczy­nań w stosunku do młodych (43%); konflikty między rodzicami dżinie (19%), konflikty w szkole między nauczycielami a uczniami (15%).

ROZMIARY ZAINTERESOWANIA

Warto może spojrzeć na rozmiary zainteresowania badanych własnymi, pokoleniowymi sprawami poprzez dane dotyczące różnych rodzajów nur­tujących ich problemów.. Z 400 uczestników badania 27,3% osób nie wy­powiada się w ogóle na ten temat, czy to dlatego, że warunki, w jakich udzielały odpowiedzi nie wydały im się dostatecznie sprzyjające do szczerego, otwartego wystąpienia, czy też dlatego, że nie potrafiły nazwać budzących ich wątpliwość spraw czy problemów. Reszta, tj. 72,7% ogółu sformułowała wiele problemowych pytań, uznanych za szczególnie inte­resujące, kontrowersyjne czy niewyjaśnione. Pytania te dotyczyły kilku grup problemów, a mianowicie:   wspomnianych już spraw młodzieżowych (54,0%),   polityki międzynarodowej (21,3%),nauki, kultury, obyczajów innych narodów (9,6%),polityki i ekonomiki Polski (6,2%).

PROBLEMY RESPONDENTÓW

Wśród pozycji repertuarowych, które wybrała więcej niż V badanych, jedynie „publicystyka młodzieżowa” wyróżniała się swym pozarozrywko- wym, trudniejszym charakterem. Jakie problemy wpisali respondenci w zakres spraw młodzieżowych, a więc posiadających wyraźny wyróżnik pokoleniowy? Pewne światło umożliwiające określenie tych spraw, tak jak one występują w świado­mości badanych, przyniosły wypowiedzi na temat problemów nurtujących młodych uczestników ankiety. Z wypowiedzi tych, pochodzących zresztą z bardzo „różnych szuflad”, można było bez większego trudu wyodrębnić kategorię spraw młodzieżowych. Była ona zresztą wśród wszystkich wymienianych przez respondentów najliczniejsza — aż 212 osób, a więc 54,0%, formułowało jakieś pytania z tego zakresu.

WYBÓR KATEGORII

Także i w tym wypadku wybór kategorii osób budzących szczególne zaciekawienie wskazywał na dominującą tendencję do oglądania „gwiaz­dorów” ludzi o ustalonej sławie. Brak w odpowiedziach respondentów takich osób, których atrakcyjność byłaby związana z trudną, niebanalną drogą życiową czy szczególnie ważną i wartościową działalnością, nie wy­posażoną jednak w splendor i rozgłos.Oczekiwania związane z występami większości przedstawicieli okreś­lonych zawodów dotyczą więc — jak się wydaje — bardziej ciekawostek z życia osób szczególnie popularnych, niż mówienia przez nich o sprawach trudniejszych, problemowych lub warsztatowych. Przytoczone informacje dotyczące wyboru filmów i zainteresowania „ciekawymi ludźmi” świadczyły więc o tym, że także pod tymi pozycja­mi kryło się, przynajmniej częściowo, zapotrzebowanie na treści rozryw­kowe.

DOBÓR FILMÓW

Tezy tej, to jest oczekiwania, że Telewizyjny Ekran Młodych będzie przede wszystkim magazynem typu rozrywkowego, nie podważyły stosunkowo wysokie odsetki osób preferujących inne pozycje, często pozornie tylko nierozrywkowe (taki na przykład typ programu, jak „Relacje o podróżach i przygodach” nie jest kontrowersyjny wobec wy­rażonego poglądu, gdyż pod tym tytułem kryją się przecież pozycje łączą­ce treści oświatowo-geograficzne z egzotyką, emocją czy wręcz sensacją). W sprawie doboru filmów, których prezentowanie w TEM-ie byłoby pożądane, dodatkowych wyjaśnień udzielili sami badani.  Ponad połowa osób postulujących wyświetlanie w TEM-ie filmów miała więc na myśli wyłącznie pozycje rozrywkowe.Ponadto poproszono respondentów o bliższe wyjaśnienie: jakich ludzi uważają za ciekawych i chcieliby ich często widywać w TEM-ie?