KIERUNEK POSZUKIWAŃ

Na etapie pierwszym badacz wybiera ogólny kierunek poszukiwań rozwiąza­nia; kierunek ten drastycznie ogranicza rejon poszukiwań i w znacznym stopniu decyduje o     sukcesie. W zadaniu z zapałkami istnieją dwa główne kierunki; jeden z nich wiąże slię z ukła­daniem zapałek na płaszczyźnie; idąc w dru­gim kierunku człowiek poszukuje rozwiązania w przestrzeni. Tylko ten ostatni pozwala osiąg­nąć cel. Watson i Criek przez wiele lat pro­wadzili badania nad strukturą przestrzenną kwasu dezoksyrybonukleinowego DNA, zasad­niczego nośnika cech dziedzicznych. W począt­kowej fazie rozwiązywania tego trudnego pro­blemu wpadła im do głowy szczęśliwa myśl, że DNA ma strukturę spiralną. Idąc w tym kie­runku próbowali zbudować model tego mate­riału genetycznego.

PRACA WSTECZ

Jako przykład można tu wymienić pracę wstecz; akceptując ją, badacz zakłada, że problem został już rozwią­zany i zadanie polega na znalezieniu drogi pro wadzącej do ostatecznego wyniku; zgodnie : tym w łamigłówce „Piramida” rysuje odwróco­ną piramidę i zastanawia się, jak „przeszedł” od sytuacji końcowej do sytuacji początkowej. Wybitni uczeni prawdopodobnie stosują wiele wyrafinowanych heurystyk, z których nie zaw­sze zdają sobie sprawę, a które pozwalają zna­leźć poprawny kierunek poszukiwań i maksy­malnie ograniczyć liczbę możliwych kombi­nacji.Jak przebiega heurystyczny proces rozwią­zywania problemów naukowych? Na to pyta­nie podano już wiele odpowiedzi o różnej war­tości poznawczej. Najbliższy mi jest model Dunckera,który próbował udowodnić, że po­mysł rozwiązania powstaje stopniowo; można wyróżnić trzy zasadnicze etapy rozwoju no­wych idei.

W PRZECIWIEŃSTWIE DO ŁAMIGŁÓWEK

W przeciwieństwie do łamigłówek, którymi zajmuje się psychologia eksperymentalna, nau­ka rozwiązuje problemy nowe. Rozwiązywanie ich wymaga pewnych zalet intelektu . Dość pewne jest jednak twierdzenie, że również proces odkry­wania regulowany jest przez zespół heurystyk. Chyba rację ma Simon, że mocne reguły heurystyczne to „tajemnicza broń”, która de­cyduje o sukcesie uczonego,, która ukierunko- wuje proces twórczy i nadaje mu określoną strukturę Rozwiązując naukowe problemy ba­dacz często poszukuje analogii i modeli. Stara się ując zagadnienie w abstrakcyjnym języku. Nierzadko rozwijając ogólny cel tworzy drze­wo podcelow i następnie kolejno realizuje szczegołowe podcele. Czasem heurystyki są bardzo wyrafinowane.

ZASADY I REGUŁY

Heurystyki to zasady, reguły, tricki i intuicje ukierun­kowujące czynności rozwiązywania problemu i decydujące o jej selektywnym charakterze fasady te nie są zbyt dobrze określone i nie gwarantują one, że praca skończy się sukce­sem; są więc zawodne. Jeśli rozwiązujący przedstawione łamigłówki, stosuje heurystyke- „poszukaj problemów analogicznych, z który­mi w przeszłości się stykałeś i których wynik można by przenieść do nowej sytuacji” nie wiadomo, czy ostatecznie rozwiąże te zagadnie­nia. .Proces rozwiązywania problemów fest więc procesem heurystycznym Po­znanie go wydaje się trudniejsze niż poznanie czynności stereotypowych, powtarzalnych i al­gorytmicznych.

ROZWIĄZYWANIE PROBLEMÓW

Rozwiązywanie problemów wymaga twórczego myślenia. Poniżej przedstawiłem dwa zagadnienia, dobrze znane z psychologii eksperymentalnej. Rozwiązując pierwsze z nich (a) osoba musi ułożyć z sześciu zapałek cztery trójkąty o bo­kach równych wielkości zapałki. W łamigłów­ce drugiej (b) danych jest 10 monet, które tworzą czteropiętrową piramidę. Zadanie pole­ga na odwróceniu jej po przestawieniu jedynie trzech monet. Żadne algorytmy matematyczne, reguły logiczne czy przepisy technologiczne nie pomogą ludziom w trakcie rozwiązywania takich problemów.Rozwiązując je człowiek stosuje różnorodne heurystyki; to ostatnie pojęcie staje się kluczem, z,a pomocą którego można odsłonić wiele tajemnic twórczego myślenia.

PEWNE NADZIEJE

Pewne nadzieje budzi nowy język opi­su, jakim jest tak zwana teoria kata­strof (teoria osobliwości). Ta dość niezwy­kła i zabawna teoria pozwala rekonstruować złożone procesy poznawcze i emocjonalne; po­zwala odtwarzać ich tempo, nieciągłość i oso­bliwości. Być może, teoria katastrof pozwoli nam w końcu zrozumieć zjawisko inkubacji i olśnienia- Badacz zajmujący się twórczością musi ciągle poszukiwać nowych języków i na­rzędzi opisu aktu odkrycia. Te, którymi obec­nie rozporządzamy, nie zawsze pozwalają od­słonić dynamikę i złożoność procesów twór­czych.Ludzie, którzy kiedykolwiek badali czynność rozwiązywania problemów — zarówno typu łamigłówka, jak i zagadnień naukowych — doskonale zdają sobie sprawę z tego, że niezna­ne są żadne algorytmy i rzetelne metody, które można by wykorzystać w tej czyn­ności.

TRZECIE ŹRÓDŁO WIEDZY

Trzecie źródło wiedzy o procesie twórczym właśnie się kształtuje. W ostatnich latach od­kryto nowe metody i nowe języki, za pomocą, których można opisać złożone czynności ludz­kie. Tak na przykład zaczęto konstruować róż­norodne programy symulujące zachowanie rzeczywistych ludzi. Już obecnie istnieją pro­gramy, jak GPS, które zdolne są rozwiązywać wiele prostych problemów podobnie jak czło­wiek; GPS umie odtwarzać proces poszukiwa­nia rozwiązania łamigłówek typu „O wilku, kozie i kapuście”. To prawda, że droga prowa­dząca od tej łamigłówki do rewolucyjnych odkryć jest daleka, jednak nauka polega na metodzie przybliżeń; nie można wykluczać hi­potezy, że w przyszłości programy symulujące staną się modelami złożonych procesów twór­czych.